Thunder Beat D3 1.54
Thunder Beat D3 to program (sekwencer 16 śnieżkowy),umożliwiający tworzenie i aranżację utworów muzycznych za pomocą sampli i efektów dźwiękowych w fo...
fot. RIAA
Znienawidzona przez użytkowników P2P organizacja RIAA (czyli Amerykańskie Stowarzyszenie Przemysłu Fonograficznego) ogłosiła przed rokiem uruchomienie w USA nowego programu antypirackiego. Jego głównym elementem miało być wysyłanie do piratów ostrzeżeń, a w razie ich ignorowania - odcinanie użytkowników od Sieci. Ale serwis CNet.com ujawnił, że to wszystko prawdopodobnie jedna wielka ściema - bo RIAA nie jest w stanie zrealizować swoich zapowiedzi.
Okazuje się, że organizacja nie zdołała przekonać do swojego pomysłu żadnego z popularnych w USA dostawców usług internetowych. Firmy co prawda zgodziły się na wysyłanie do swoich klientów ostrzeżeń antypirackich, ale nikt nie ma ochoty odcinać od Sieci klientów (płacących co miesiąc abonament). I właściwie trudno im się dziwić...
RIAA jest więc w kropce. Przypomnijmy, że jakiś rok temu organizacja ogłosiła, że rezygnuje ze swojej wieloletniej taktyki antypirackiej - tzn. masowego pozywania internautów łamiących prawo w sieciach P2P. Zamiast tego miały być ostrzeżenia i odcinanie od Sieci... Kilka miesięcy temu RIAA ogłosiła już nawet wielki sukces w tej sprawie: organizacja twierdziła, ze na zrealizowanie tego planu zgodziło się trzech największych dostawców internetu w USA (m.in. AT&T). Teraz okazało się jednak, że radość była przedwczesna - bo wszyscy operatorzy wycofali się z udziału w tym przedsięwzięciu (czy raczej: nigdy nie zadeklarowali swojego udziału - to RIAA zbyt wcześnie założyła, że to zrobią).
Czyli tak naprawdę niewiele się zmieniło - dostawcy Internetu nie mogą (i nie chcą) ot tak odciąć jakiegoś klienta od Sieci, tylko dlatego, że jakaś organizacja branżowa twierdzi, że ów internauta jej szkodzi. Wciąż będzie do tego potrzebna decyzja sądu...
Nie bardzo wiadomo, co teraz zrobi organizacja - RIAA może np. zabiegać o zmianę prawa w USA, albo... wrócić do swojego programu pozwów.
Więcej informacji: CNet.com.
Daniel Cieślak

Serwis Lifehacker stworzył zestawienie...

Chińska firma One Dollar Production szykuje...

MiKandi to pierwszy oficjalny sklep z...

Porntube to odpowiednik YouTube - tyle że z...

O tym, że "sex" czy "porn" są jednymi z...

Prawda o wyjątkowo drogich telefonach jest...

W serwisie YouTube pojawiła się zapowiedź...
Thunder Beat D3 to program (sekwencer 16 śnieżkowy),umożliwiający tworzenie i aranżację utworów muzycznych za pomocą sampli i efektów dźwiękowych w fo...
LMMS (Linux MultiMedia Studio) to darmowe narzędzie do edycji i produkcji materiałów audio. Jego przeznaczeniem może być zarówno miksowanie utworów ja...
AVS Audio Converter to bardzo zaawansowana aplikacja przeznaczona do konwertowania plików audio między sobą.
LMMS (Linux MultiMedia Studio) to darmowe narzędzie do edycji i produkcji materiałów audio. Jego przeznaczeniem może być zarówno miksowanie utworów ja...
Opera to popularna na całym świecie bezpłatna przeglądarka stron internetowych, która charakteryzuje się dużą prędkością otwierania stron WWW, wbudowa...