Thunder Beat D3 1.54
Thunder Beat D3 to program (sekwencer 16 śnieżkowy),umożliwiający tworzenie i aranżację utworów muzycznych za pomocą sampli i efektów dźwiękowych w fo...
.
Kilka dni temu pisaliśmy o pewnym Duńczyku, który w proteście przeciwko sprzecznym przepisom antypirackim postanowił złożyć na siebie oficjalne doniesienie. Wygląda na to, że nagłośnienie całej sprawy nieco pomogło w wyjaśnieniu sytuacji - duńskie stowarzyszenie Antipiratgruppen wreszcie oficjalnie wypowiedziało się w tej sprawie. W skrócie rzecz ujmując, jego przedstawiciele oświadczyli, że łamanie zabezpieczeń DRM jest w porządku (w pewnych specyficznych okolicznościach).
O co tak naprawdę chodziło Henrikowi Andersonowi? Otóż zauważył on, że w duńskiej ustawie o ochronie praw autorskich są dwa zupełnie sprzeczne ze sobą przepisy. Jeden stanowi, że legalny nabywca płyty DVD czy CD ma prawo do wykonania jej kopii na własny użytek. Ale inny przepis jednocześnie zabraniał łamania systemów antypirackich, używanych do zabezpieczenia treści zapisanych na płycie. Innymi słowy: legalny nabywca może skopiować swoją płytę... ale jednocześnie nie może tego zrobić (bo większość sprzedawanych obecnie płyt jest w jakiś sposób zabezpieczona przed kopiowaniem - a zabezpieczeń łamać nie wolno).
Anderson próbował uzyskać jakieś wyjaśnienia w tej sprawie - pytania przesłał do większości lokalnych organizacji antypirackich, ale niestety do niedawna nikt nie raczył mu odpowiedzieć. Duńczyk był do tego stopnia zdesperowany, że postanowił udać się na posterunek policji i złożyć doniesienie na samego siebie. Na szczęście wcześniej ogłosił ów zamiar w mediach, co w końcu zmotywowało antypiratów do ogłoszenia swojego stanowiska w tej sprawie.
Jak informuje serwis TorrentFreak.com, Andersonowi w końcu odpowiadziała organizacja Antipiratgruppen - jej przedstawiciele przyznali, że sytuacja prawna jest nieco dziwna i że kopiując własne płyty mężczyzna formalnie złamał prawo. Ale jednocześnie zapewnili go, że dopóki kopiuje własne, legalnie nabyte płyty z filmami i muzyką, to może spać spokojnie, bo nikt na pewno go nie pozwie. Oczywiście, zabronione jest również przekazywanie takich kopii osobom trzecim - prawo stanowi bowiem, że multimedia można kopiować wyłącznie na własny użytek.
Warto odnotować, że ta odpowiedź i tak nie usatysfakcjonowała Henrika Andersona - mężczyzna zapowiedział już, że zamierza kontaktować się w tej sprawie z Ministerstwem Kultury i przekonywać ich do usunięcia z ustawy o prawie autorskim sprzecznych przepisów.
Szerzej o sprawie pisaliśmy już w tekście "Pirat donosi na siebie i... nikt go nie chce oskarżyć".
Więcej informacji: TorrentFreak.com.
Daniel Cieślak

Serwis Lifehacker stworzył zestawienie...

Chińska firma One Dollar Production szykuje...

MiKandi to pierwszy oficjalny sklep z...

Porntube to odpowiednik YouTube - tyle że z...

O tym, że "sex" czy "porn" są jednymi z...

Prawda o wyjątkowo drogich telefonach jest...

W serwisie YouTube pojawiła się zapowiedź...
Thunder Beat D3 to program (sekwencer 16 śnieżkowy),umożliwiający tworzenie i aranżację utworów muzycznych za pomocą sampli i efektów dźwiękowych w fo...
LMMS (Linux MultiMedia Studio) to darmowe narzędzie do edycji i produkcji materiałów audio. Jego przeznaczeniem może być zarówno miksowanie utworów ja...
AVS Audio Converter to bardzo zaawansowana aplikacja przeznaczona do konwertowania plików audio między sobą.
LMMS (Linux MultiMedia Studio) to darmowe narzędzie do edycji i produkcji materiałów audio. Jego przeznaczeniem może być zarówno miksowanie utworów ja...
Opera to popularna na całym świecie bezpłatna przeglądarka stron internetowych, która charakteryzuje się dużą prędkością otwierania stron WWW, wbudowa...