Thunder Beat D3 1.54
Thunder Beat D3 to program (sekwencer 16 śnieżkowy),umożliwiający tworzenie i aranżację utworów muzycznych za pomocą sampli i efektów dźwiękowych w fo...
poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Wygląda na to, że czasami opłaca się zrobić coś złego - serwis ITNews.com.au poinformował, że pewna australijska firma właśnie zatrudniła autora pierwszego robaka dla iPhone'a. Pracodawca był ponoć pod wrażeniem jego umiejętności - ale specjaliści od bezpieczeństwa krytykują tę decyzję i mówią, że wszystko to wygląda na akcję marketingową.
Bohaterem tej historii jest niejaki Ashley Towns - 21-letni Australijczyk, który przed kilkoma tygodniami stworzył robaka o nazwie Ikee. Program ten nie jest szczególnie złośliwy (jego działanie ogranicza się do rozsyłania swoich kopii i zmiany tapety) i atakuje wyłącznie użytkowników "złamanych" iPhone'ów (i to nie wszystkich - wyłącznie tych, którzy po zainstalowaniu oprogramowania SSH nie zmienili haseł). Ale to nie znaczy, że wyczyn Townsa nie miał negatywnych konsekwencji - jego robaka ktoś niedawno zmodyfikował i nowa mutacja jest już naprawdę niebezpieczna (może posłużyć przestępcom m.in. do wykradania danych z telefonu).
Mimo to pewna firma z Antypodów (przedstawiająca się jako "wiodący australijski producent aplikacji dla iPhone'a") postanowiła go zatrudnić. I to wbrew krytycznym opiniom specjalistów ds. bezpieczeństwa, którzy w rozmowie z ITNews.com.au mówią jednym głosem: Tego faceta nie powinno się nagradzać za to, co zrobił. Graham Cluley, konsultant z firmy Sophos, powiedział m.in.
Inni cytowani przez serwis eksperci mówią, że wszystko to wygląda na jakąś akcję marketingową - niewykluczone, że ów pracodawca próbuje wykorzystać rozgłos wokół robaka do promowania się.
Dodajmy, że to nie pierwsza taka sytuacja w historii IT - kilka lat temu wielkie oburzenie w branży wywołało zatrudnienie przez pewną niemiecką firmę autora wyjątkowo uciążliwego wirusa Sasser. Krytycy tłumaczyli wtedy (całkiem słusznie), że chodzi tu głównie o kwestie etyczne - ich zdaniem nagradzanie posadą kogoś, kto poważnie zaszkodził setkom tysięcy użytkowników (Sasser był swego czasu jednym z bardziej uciążliwych szkodników) jest poważnym błędem. Tym bardziej, że Sasser (podobnie zresztą jak Ikee) nie był jakimś programistycznym arcydziełem, a jego autor nie zaliczał się do wybitnych developerów.
Więcej informacji: ITNews.com.au.
Daniel Cieślak

Serwis Lifehacker stworzył zestawienie...

Chińska firma One Dollar Production szykuje...

MiKandi to pierwszy oficjalny sklep z...

Porntube to odpowiednik YouTube - tyle że z...

O tym, że "sex" czy "porn" są jednymi z...

Prawda o wyjątkowo drogich telefonach jest...

W serwisie YouTube pojawiła się zapowiedź...
Thunder Beat D3 to program (sekwencer 16 śnieżkowy),umożliwiający tworzenie i aranżację utworów muzycznych za pomocą sampli i efektów dźwiękowych w fo...
LMMS (Linux MultiMedia Studio) to darmowe narzędzie do edycji i produkcji materiałów audio. Jego przeznaczeniem może być zarówno miksowanie utworów ja...
AVS Audio Converter to bardzo zaawansowana aplikacja przeznaczona do konwertowania plików audio między sobą.
LMMS (Linux MultiMedia Studio) to darmowe narzędzie do edycji i produkcji materiałów audio. Jego przeznaczeniem może być zarówno miksowanie utworów ja...
Opera to popularna na całym świecie bezpłatna przeglądarka stron internetowych, która charakteryzuje się dużą prędkością otwierania stron WWW, wbudowa...