Opera 11.61
Opera to popularna na całym świecie bezpłatna przeglądarka stron internetowych. Opera charakteryzuje się dużą prędkością otwierania stron WWW, wbudowa...
Fot. Google
Tydzień temu Google udostępnił wtyczkę Chrome Frame, umożliwiającą przekształcenie IE w dziwaczną hybrydę dwóch przeglądarek - IE i Chrome'a. Plug-in został generalnie dobrze przyjęty - od kilku dni zbiera dobre opinie. Skrytykować go ośmielił się tylko Microsoft (co zrozumiałe) oraz... szefowie Mozilli.
Koncernowi z Redmond nie podoba się m.in. to, że zainstalowanie Google Frame wyłącza niektóre zabezpieczenia wbudowane do nowych wersji IE - np. tryb prywatnego przeglądania. Ale generalnie najbardziej wkurza ich chyba to, że Google pokazał wszystkim, że stosunkowo niewielkim wysiłkiem można zrobić z Internet Explorera całkiem żwawą przeglądarkę (testy przeprowadzone przez amerykańskiego Computerworlda dowiodły, że IE z CF 10x sprawniej wykonuje kod JavaSript niż sam IE).
Zarzuty Mozilli wobec Google są dużo bardziej konkretne i sensowne - Mike Shaver, wiceprezes organizacji, napisał w swoim blogu, że cały koncept Chrome Frame jest chybiony. Shaver zgadza się oczywiście, że IE potrzebuje zmian - powinien być szybszy, bardziej zgodny ze standardami itp. - ale jego zdaniem wkładanie do niego drugiej przeglądarki nie jest rozwiązaniem. Tym bardziej, że wtyczka Googla faktycznie wyłącza część funkcji IE. Shaver napisał:
Krótko później do dyskusji dołączyła sama szefowa Mozilli - Mitchell Baker, która stwierdziła, że pojawienie się Chrome Frame przyniesie więcej szkód, niż korzyści. Bo korzystanie z dwóch przeglądarek jednocześnie bez możliwości zdecydowania która z nich jest w danym momencie wykorzystywana skończy się jednym wielkim zamieszaniem:
Generalnie wniosek z wypowiedzi przedstawicieli Mozilli jest taki: Internet Explorer to przestarzała przeglądarka i faktycznie warto z niej zrezygnować. Ale korzystanie z hybryd w stylu Chrome Frame nie jest dobrym wyjściem - to nieprzemyślane rozwiązanie, które tylko skomplikuje surfowanie po Sieci i utrwali u użytkowników niekorzystne nawyki. Jeśli masz dość Internet Explorera, to nie instaluj w IE jakiejś dziwnej protezy, tylko przesiądź się na jakąś nowoczesną przeglądarkę (w domyśle - Firefoksa :-)).
Więcej informacji: blogi Mike Shavera i Mitchell Baker.
Daniel Cieślak

Cóż bardziej interesuje użytkowników w nowym...

Pamiętacie jeszcze jak szyły nasze babcie?...

Instalacja krok po kroku Windows 7. Tym razem...

MiKandi to pierwszy oficjalny sklep z...

Chińska firma One Dollar Production szykuje...

W Sieci pojawiła się nowa gra online'owa -...

W Windows 7 Microsoftowi znów nie udała się...
Opera to popularna na całym świecie bezpłatna przeglądarka stron internetowych. Opera charakteryzuje się dużą prędkością otwierania stron WWW, wbudowa...
ALLPlayer to darmowy odtwarzacz wideo, który umożliwia oglądanie dowolnego filmu na ekranie komputera. ALLPlayer oferuje funkcję pobierania napisów or...
Camtasia Studio to niedrogie oprogramowanie, które pozwala nagrywać zawartość ekranu i wykorzystywać ją do przygotowywania prezentacji. Umożliwia równ...
AdBlock dla Chrome to darmowy dodatek do przeglądarki Google Chrome, który skutecznie blokuje reklamy internetowe.
Opera to popularna na całym świecie bezpłatna przeglądarka stron internetowych, która charakteryzuje się dużą prędkością otwierania stron WWW, wbudowa...