Gazeta.pl > Technonews

Programy, które kiedyś były lepsze

W świecie oprogramowania obowiązuje ta sama ponadczasowa prawda, która dotyczy wszystkich innych dziedzin życia - lepsze jest wrogiem dobrego. Niestety, wygląda na to, że znaczna część twórców oprogramowania nie ma o tym pojęcia - z jakiegoś powodu uważają oni, że dodanie do porządnego programu 5 nowych funkcji, 20 ikonek i 3 pasków narzędzi sprawi, że klienci polubią aplikację jeszcze bardziej. A efekt jest zwykle odwrotny. Oto kilka przykładów...

Nie mam pojęcia, skąd się bierze przekonanie, że dodawanie nowych funkcji - niekoniecznie związanych z podstawowymi zadaniami danej aplikacji - sprawi, że program będzie lepszy. Może to jakiś marketingowy przymus? Może developerzy myślą, że nie wypada, by w kolejnych wersjach programu nie było "nowych, przełomowych" funkcji? Nie wiem - ale wiem, że efektem jest pojawianie się coraz bardziej przeładowanych, skomplikowanych i zasobożernych programów, z których możliwości korzystamy w bardzo ograniczonym zakresie... Może dla innych taka ścieżka rozwoju aplikacji jest w porządku - ale mi nie bardzo się podoba. Szczególnie w przypadku poniższych programów.

Gadu-Gadu

Szczerze mówiąc, nigdy nie byłem zwolennikiem oryginalnego klienta Gadu-Gadu - od lat korzystam z najróżniejszych aplikacji zastępczych (głównie dlatego, że mam konto w kilku innych systemach IM i wolę mieć do nich dostęp z poziomu jednej aplikacji). Ale GG kiedyś nie był zły - program był stosunkowo lekki, niespecjalnie awaryjny i całkiem nieźle radził sobie ze swoim podstawowym zadaniem. Problemy zaczęły się gdy jego producent - wzorem dziesiątków innych firm - uznał, że to słaby pomysł, żeby program robił tylko jedną rzecz. Niech robi więcej - niech służy do słuchania radia, rozmów głosowych, niech ma tysiąc skórek, geolokalizację i milion ikonek. Strasznie dużego tego wszystkiego - szczególnie jak na program, który większości użytkowników służy tylko do rozmawiania via IM.

Gwoli sprawiedliwości dodać trzeba, że GG nie jest jedynym komunikatorem, który przeszedł taką (re)ewolucję - wcześniej to samo działo się m.in. z ICQ oraz Windows Messengerem.

fot. GG

Nowe Gadu-Gadu w Ściągnij.pl 

Nero

Kiedyś Nero to była genialna aplikacja - prosty, wydajny, doskonale dopracowany pod względem ergonomii program do zapisywania danych na nośnikach optycznych. "Ważył" kilkanaście MB, działał jak błyskawica i doskonale robił to, co do niego należało. Niestety, później ktoś zdecydował, że nagrywanie to za mało i teraz, po serii uaktualnień, Nero ma więcej funkcji niż Windows 98. A większość użytkowników wciąż korzysta najwyżej z kilku z nich.

 
fot. Nero

Nero 9 w Ściągnij.pl

WinAMP

Z Winampem jest dokładnie tak samo, jak z Nero - różnica sprowadza się właściwie jedynie do przeznaczenia programu. Kiedyś słowo Winamp było synonimem odtwarzacza audio - program był prosty w obsłudze, miał idealnie dobrany zestaw funkcji i działał, jak trzeba. Problemy zaczęły się po przejęciu jego producenta - firmy NullSoft - przez koncern AOL. Jakiś pan w garniturze pomyślał wtedy: "Nie może być tak, że w kolejnych wersjach łatamy tylko kolejne, drobne błędy. Ludzie uznają, że się nie rozwijamy..." No i się zaczęli rozwijać - WinAMP zmienił się w kombajn multimedialny, który robił wszystko po trochu - odtwarzał muzykę, filmy, konwertował pliki, nagrywał, umożliwiał zakupy online... Problem w tym, że do każdego z tych zadań były lepsze narzędzia. I dlatego dziś mało kto pamięta o odtwarzaczu, który kiedyś był najpopularniejszy.

WinAMP

WinAMP w Ściągnij.pl 

Adobe Reader

Czy ktoś pamięta jeszcze te czasy, gdy Acrobat Reader (bo tak wtedy nazywał się program dziś znany jako Adobe Reader) uruchamiał się w pół sekundy i zajmował jakieś 2 MB RAM-u? Ja pamiętam i tęsknię - szczególnie, gdy na firmowym komputerze (na którym AR jest standardem) muszę otworzyć plik PDF. Najpierw przez kilka sekund oglądam okno startowe, potem kolejne, dłuuugie sekundy czekam na załadowanie się pliku. A potem system zaczyna pracować dość ociężale, okna przełączają się jakby wolniej... A wszystko dlatego, że firma Adobe uznała kiedyś tam, że Reader potrzebuje więcej funkcji. I teraz plik instalacyjny "waży" 25 MB, a sama aplikacja (bez wczytanego żadnego pliku) zajmuje ok. 20 MB RAM-u. Dla porównania: Instalka AR 4.0 "ważyła" niespełna 5 MB. A zarówno wersja 4.0, jak i 9 robią to samo - otwierają pliki PDF.

 
fot. Adobe

Adobe Reader w Ściągnij.pl 

Windows Media Player

Dołączany do Windows odtwarzacz multimedialny Microsoftu nie jest, delikatnie rzecz ujmując, przesadnie lubiany. Ale kiedyś to nie był zły program - wczesne wersje WMP były dość żwawym, wygodnym w obsłudze odtwarzaczem filmów i muzyki (warto wspomnieć, że wzorowany na starym WMP odtwarzacz Classic Media Player ma wciąż wielu zwolenników). Niestety, w pewnym momencie Windows Media Playera dopadł "syndrom Winampa" (a może to Winampa dopadł "syndrom Windows Media Playera"? dziś trudno to rozsądzić...) i WMP stał się kombajnem, który na średnio wydajnym komputerze potrzebuje kilkunastu sekund by się uruchomić i wyświetlić okno startowe.

 

fot. Microsoft

Windows Media Player 11 w Ściągnij.pl 

Oczywiście, powyższa lista to tylko niewielki - i w pełni subiektywny - przegląd aplikacji, których rozwój poszedł w nieco innym kierunku, niż życzyłby sobie tego niżej podpisany. Takich programów jest na pewno o wiele więcej - jeśli macie jakieś propozycje, wpisujcie swoje typy w komentarzach.

Daniel Cieślak

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Najczęściej czytane
Windows 7 - tapety pulpitu

Windows 7 - tapety pulpitu

Cóż bardziej interesuje użytkowników w nowym...

Popedałuj i latopa naładuj

Popedałuj i latopa naładuj

Pamiętacie jeszcze jak szyły nasze babcie?...

Instalujemy Windows 7 na komputerze

Instalujemy Windows 7 na komputerze

Instalacja krok po kroku Windows 7. Tym razem...

Porno w Androidzie

Porno w Androidzie

MiKandi to pierwszy oficjalny sklep z...

Porno w 3D

Porno w 3D

Chińska firma One Dollar Production szykuje...

Masz kamerę internetową? Ktoś cię może podglądać!

Masz kamerę internetową? Ktoś cię może podglądać!

W Sieci pojawiła się nowa gra online'owa -...

Jest sposób na obejście aktywacji Win7. Kolejny...

Jest sposób na obejście aktywacji Win7. Kolejny...

W Windows 7 Microsoftowi znów nie udała się...

Najczęściej komentowane

Darmowe programy

Opera 11.61

Opera to popularna na całym świecie bezpłatna przeglądarka stron internetowych. Opera charakteryzuje się dużą prędkością otwierania stron WWW, wbudowa...

ALLPlayer 5.0.5

ALLPlayer to darmowy odtwarzacz wideo, który umożliwia oglądanie dowolnego filmu na ekranie komputera. ALLPlayer oferuje funkcję pobierania napisów or...

Camtasia Studio 7.1.11

Camtasia Studio to niedrogie oprogramowanie, które pozwala nagrywać zawartość ekranu i wykorzystywać ją do przygotowywania prezentacji. Umożliwia równ...

AdBlock dla Chrome 2.5.14

AdBlock dla Chrome to darmowy dodatek do przeglądarki Google Chrome, który skutecznie blokuje reklamy internetowe.

Opera dla Linux 11.61

Opera to popularna na całym świecie bezpłatna przeglądarka stron internetowych, która charakteryzuje się dużą prędkością otwierania stron WWW, wbudowa...