Opera 11.61
Opera to popularna na całym świecie bezpłatna przeglądarka stron internetowych. Opera charakteryzuje się dużą prędkością otwierania stron WWW, wbudowa...
poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Fot. CHRISTOPHE ENA AP
Ok, zgoda - Ballmer to szef chyba najbardziej znienawidzonej na świecie korporacji. Faktem jest też, że trudno go nazwać przystojniakiem. Krasomówcą też nie jest - czego by nie powiedział, zaraz jest wielka awantura. Ale z drugiej strony - nie da się go nie lubić. To dzięki takim facetom branża IT jest zdecydowanie bardziej ciekawa niż przemysł samochodowy, chemiczny i budowlany (razem wzięte). Za co lubimy Steve'a? Za umiejętności aktorskie, wrodzony talent do reklamy, entuzjazm oraz... zwinność godną łasicy...
cad
Teza postawiona w tytule jest może nieco kontrowersyjna - wszak jest sporo przyczyn, by za Ballmerem nie przepadać (to temat na inny tekst - który pewnie kiedyś powstanie). Ale jest kilka innych powodów, które sprawiają, że Ballmera nie da się nie lubić.
1. Potrafi porwać tłum
Ballmer jest wielki, łysy i... niepiękny. Trochę się też poci, szczególnie gdy dużo biega (a na scenie lubi sobie pobiegać). Ale potrafi za to porwać tłumy i przekonać swoich widzów, że są dla niego najważniejszymi ludźmi na świecie. Na poniższym filmie ze wszystkich sił przekonuje do tego developerów. Na kolejnym - kogoś innego. Nie wiemy kogo - ale wygląda na to, że robi to skutecznie.
Steve "developers! developers! developers" Ballmer
Steve "MonkeyBoy" Ballmer
2. Jest zwinny jak łasica
Pamiętacie, jak Gates dostał tortem prosto w twarz? Stało się tak, bo Bill zignorował podstawową zasadę biznesu: "zawsze bądź czujny" - opuścił gardę i zarobił ciastem.
Ze Steve'm takie numery nie przechodzą - gdy niedawno brał udział w spotkaniu ze studentami na Węgrzech, pewien zatwardziały przeciwnik Microsoftu zaczął miotać w niego jajami. I co? I nic - Ballmer uchylał się przed nabiałowymi pociskami niby Neo w Matriksie, a później schował się za biurkiem. Nowego szefa koncernu z Redmond jaja się nie imają.
3. Potrafi powiedzieć to, co myśli
We współczesnym biznesie standardem jest tłumienie emocji i permanentne robienie dobrej miny do złej gry. Ze Steve'm Ballmerem jest inaczej - jak się rozsierdzi, to klękajcie narody. Dobitnie przekonał się o tym Mark Lucovsky - menedżer Microsoftu, który postanowił przejść do Google (koncernu postrzeganego przez Ballmera jako jeden z głównych konkurentów). Lucovsky spotkał się ze szefem, by powiadomić go o swoich planach. Powiedzieć, że Ballmer nie był zadowolony, to za mało - Steve się wkurzył nieziemsko. Dokładnie wytłumaczył Lucovsky'emu co sądzi, o takim podkupywaniu pracowników:
Przypomnijmy: Eric Schmidt to szef Google. Dla zaakcentowania swojego stanowiska Ballmer rzucił krzesłem przez pół pokoju. Oczywiście nie pochwalamy ani takiego języka, ani miotania meblami. Ale podoba nam się szczerość szefa Microsoftu.
4. Ballmer to zwierzę reklamowe
Dziś wszyscy nabijają się z reklam Microsoftu - faktycznie, przy świetnych spotach Apple'a nie wyglądają najlepiej (choć ostatnio jest jakby lepiej - vide kampania I'm a PC). Ale były czasy, gdy Microsoft miał fajne reklamy. No dobra - może nie fajne, tylko zabawne. Śmieszne po prostu. Głównie za sprawą Steve'a, rzecz jasna. Na poniższym filmie Ballmer tłumaczy widzom, dlaczego warto kupić Windows 1.0.
Swoją drogą, to było 24 lata temu. Ten facet praktycznie się nie starzeje - tylko włosów mu nieco ubywa...
5. Ballmer kocha swoją firmę
Nic dodać, nic ująć. Ten człowiek kocha to, co robi - a zawsze przyjemnie jest popatrzeć na kogoś, kto spełnia się w swojej robocie.

Cóż bardziej interesuje użytkowników w nowym...

Pamiętacie jeszcze jak szyły nasze babcie?...

Instalacja krok po kroku Windows 7. Tym razem...

MiKandi to pierwszy oficjalny sklep z...

Chińska firma One Dollar Production szykuje...

W Sieci pojawiła się nowa gra online'owa -...

W Windows 7 Microsoftowi znów nie udała się...
Opera to popularna na całym świecie bezpłatna przeglądarka stron internetowych. Opera charakteryzuje się dużą prędkością otwierania stron WWW, wbudowa...
ALLPlayer to darmowy odtwarzacz wideo, który umożliwia oglądanie dowolnego filmu na ekranie komputera. ALLPlayer oferuje funkcję pobierania napisów or...
Camtasia Studio to niedrogie oprogramowanie, które pozwala nagrywać zawartość ekranu i wykorzystywać ją do przygotowywania prezentacji. Umożliwia równ...
AdBlock dla Chrome to darmowy dodatek do przeglądarki Google Chrome, który skutecznie blokuje reklamy internetowe.
Opera to popularna na całym świecie bezpłatna przeglądarka stron internetowych, która charakteryzuje się dużą prędkością otwierania stron WWW, wbudowa...