Auslogics Registry Defrag 6.3.0.0
Auslogics Registry Defrag to narzędzie do utrzymywania w dobrym stanie rejestru systemowego Windows. Aplikacja defragmentuje poszatkowane wpisy i opty...
fot. Google
Koncern Google zdecydowanie nadużywa terminu "beta" i wykorzystuje go do nieuczciwego konkurowania z innymi firmami - twierdzi Mike Elgan, bloger serwisu Computerworld.com. Jego zdaniem, to właśnie dlatego niektóre produkty firmy latami pozostają w fazie testów.
cad
Elgan przypomina, że termin beta ma w informatyce bardzo konkretne znaczenie - to pewna faza rozwoju produktu, która następuje na krótko przed udostępnieniem finalnej wersji jakiegoś programu lub usługi. Aplikacja w wydaniu beta już z grubsza przypomina gotowy produkt, ale może mieć pewne drobne błędy i niedociągnięcia. Vide: Windows 7 beta. Co ważne, faza beta zwykle nie trwa zbyt długo - w końcu każdej normalnej firmie zależy na dopracowaniu oferty i wprowadzeniu jej finalnej wersji na rynek.
W Google jest inaczej - zwraca uwagę bloger. Ta firma ma obecnie dziesiątki usług i aplikacji w fazie "beta" lub "eksperymentalnej". Problem w tym, że jedynym, co odróżnia owe produkty od produktów konkurentów Google jest właśnie owa metka "beta". Przykład? Gmail - jeden z najpopularniejszych systemów pocztowych, który od miesięcy zdobywa nowych użytkowników jest... od pięciu lat w "becie".
Zdaniem Elgana, Google zabezpiecza się w ten sposób przed krytyką i narzekaniami użytkowników, którym nie podobają się pewne drobne usterki w Gmail - standardowa odpowiedź koncernu na takie problemy brzmi: cóż, to wersja beta, pewne błędy mogą występować. Ale jednocześnie w żaden sposób nie przeszkadza to firmie w konkurowaniu z innymi usługodawcami, oferującymi finalne wersje swoich produktów.
Skoro więc z tych "testowych" i "eksperymentalnych" produktów korzystają miliony użytkowników, a Google normalnie na nich zarabia, to Mike Elgan apeluje do użytkowników, by traktowali usługi Google'a jako wersje finalne. Jego zdaniem, to kwestia elementarnej uczciwości wobec konkurentów koncernu Brina i Page'a....
"Hej, w końcu wszyscy możemy tak grać (...). Zdecydowałem właśnie, że ten artykuł jest w wersji beta, a moje opinie są eksperymentalne. Tekst wciąż jest w fazie rozwojowej, dlatego też nie życzę sobie pod nim żadnych krytycznych komentarzy..." - ironizuje bloger i na koniec proponuje wprowadzenie nowej zasady:
Więcej informacji: "Don't be fooled by Google's phony 'beta' label" (Computerworld.com).

MiKandi to pierwszy oficjalny sklep z...

Drodzy maniacy porno, mamy dla was świetną...

Chińska firma One Dollar Production szykuje...

Instalacja krok po kroku Windows 7. Tym razem...

W Windows 7 Microsoftowi znów nie udała się...

Administratorzy Youtube.com ostatniej doby z...

Cóż bardziej interesuje użytkowników w nowym...
Auslogics Registry Defrag to narzędzie do utrzymywania w dobrym stanie rejestru systemowego Windows. Aplikacja defragmentuje poszatkowane wpisy i opty...
Auslogics Disk Defrag to darmowy program, który układa dane na dysku twardym, aby poprawić wydajność komputera. Takie działanie zapewnia także bezawar...
Mozilla Firefox w wersji 13 to rozwojowe wydanie (beta) popularnej przeglądarki internetowej.
STDU Viewer to darmowy czytnik i konwerter obsługujący mnóstwo plików tekstowych i graficznych.